13.06.2023

Minimalne wynagrodzenie w górę, a co z wynagrodzeniem wykonawcy? Waloryzacje innego rodzaju.

Wykonawca często boryka się ze stwierdzeniem, że jest profesjonalistą, więc powinien z dużą dozą ostrożności i zapobiegliwości przewidywać wszelkie okoliczności jakie mogą zdarzyć się w trakcie realizacji umowy i w konsekwencji tak skalkulować ofertę, aby zminimalizować ryzyka jakie mogą w przyszłości wystąpić. Sugerowałoby to, że wykonawca powinien brać duży margines bezpieczeństwa w swojej ofercie. Zbyt duży margines powoduje jednak, że oferta staje się mniej konkurencyjna. Wykonawca musi zatem pewne ryzyko przyjąć co powoduje, że może on niestety stracić na danym zamówieniu przez rożne fluktuacje rynkowe. Ryzyko to w pewnym zakresie, w jakim nie dało się go przewidzieć i nie może obciążać wykonawcy oczywiście jest minimalizowane przez mechanizmy p.z.p. Wielokrotnie już opisywaliśmy zagadnienie waloryzacji, która takim mechanizmem właśnie jest. Waloryzacja ze względu na nieprzewidziane okoliczności lub w oparciu o zmianę cen jest jednak obarczona pewną niepewnością, co do tego czy wykonawcy uda się zgromadzić dokumentację na wykazanie wzrostu kosztów, lub czy uda się wypełnić wskaźniki zawarte w klauzuli waloryzacyjnej.

Pojawia się zatem pytanie, czy okoliczności inne niż zmiana cen i kosztów okoliczności mogą uzasadniać zmianę wynagrodzenia. Przecież w ramach kosztów wykonawcy mieści się wiele innych składowych, obciążenia publicznoprawne, koszty administracyjne, zasoby ludzkie. To wszystko też rzutuje na rentowność wykonawcy, a więc też to jak określa cenę za swoje usługi, w tym jak kształtuje ofertę.

I na powyższe pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Prawo zamówień publicznych przewiduje bowiem również mechanizmy dotyczące tych kosztów wykonawcy, które nie są ściśle związane z wydatkami handlowymi. Artykuł 436 pkt 4 lit b przewiduje, że umowy dłuższe niż 12 miesięcy powinny przewidywać zmianę wynagrodzenia również ze względu na zmianę podatku VAT, wysokości składek na ubezpieczenia społeczne i emerytalne, pracownicze plany kapitałowe czy właśnie minimalne wynagrodzenie za pracę. Zwłaszcza to ostatnie jest dzisiaj kluczowe bowiem wzrasta i to w sposób lawinowy. W roku 2023 mamy do czynienia bowiem z dwiema podwyżkami, najpierw do kwoty 3 490 zł brutto od 1 stycznia 2023 r., następnie od 1 lipca 2023 r. do kwoty 3600 zł brutto.

Dla wykonawcy oznacza to nowe obciążenie, które na pewno wpłynie na jego koszty podczas realizacji zamówienia, jeśli będzie musiał zwiększyć wynagrodzenie swoim pracownikom w trakcie jego realizacji. Kiedy zatem może on domagać się zmiany swojego wynagrodzenia z tego tytułu?

  • Po pierwsze, kiedy umowa zawiera postanowienia o takiej zmianie. Warto pamiętać, że zamawiający ma obowiązek je umieścić, kiedy umowa została zawarta na okres powyżej 12 miesięcy. Jeśli projekt umowy w danym przetargu nie zawiera takich postanowień, a jest ona przewidziana na taki okres, warto zwrócić na to uwagę zamawiającemu w drodze pytań do postępowania;
  • po drugie, wykonawca musi mieć pracowników zatrudnionych w ramach stosunku pracy. Zmiany wynagrodzenia dotyczą wynagrodzenia minimalnego za pracę, nie można się na tej podstawie domagać zmiany wynagrodzenia wykonawcy, jeśli posługuje się jedynie osobami zatrudnionymi na umowy cywilnoprawne;
  • po trzecie, zmiana tego wynagrodzenia nie może być znana wykonawcy w momencie składania oferty. Jeśli wykonawca składając ofertę już wie, że w przyszłości wynagrodzenie minimalne będzie wyższe niż w momencie składania oferty, np. opublikowano już odpowiednie rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej, powinien to uwzględnić w ofercie,
  • w końcu po czwarte, zmiana ta musi mieć wpływ na koszty wykonawcy. Oznacza to, że zmiana przepisów o minimalnym wynagrodzeniu zmusiła wykonawcę do dostosowania swoich umów o pracę z pracownikami. Zmiana wynagrodzenia wykonawcy będzie nienależna, jeśli przykładowo płacił pracownikom wynagrodzenie dużo wyższe niż minimalne, tak, że zmiana jego wysokości nie powoduje, że nagle pracownicy wykonawcy zarabiają mniej niż nowe wynagrodzenie minimalnego wykonawcy.

Autor: Jędrzej Lutomski, aplikant radcowski

Autor artykułu:

Jędrzej Lutomski

Szukasz porady prawnej?

Zapraszamy do kontaktu!
Kredyty frankowe - Waloryzacja - Prawo zamówień publicznych - Zamówienia międzynarodowe - Projekty unijne